Za oknem jesień w pełni, a u nas w świetlicy królują dynie w każdej możliwej postaci! Ostatnie dni upłynęły nam pod znakiem kreatywności, twórczej zabawy i mnóstwa uśmiechu. Zobaczcie, co udało nam się stworzyć!
1. Dyniowe szaleństwo – tradycja spotyka nowoczesność!
Nasze zajęcia rozpoczęliśmy od podziału na dwie grupy, aby połączyć tradycyjne rękodzieło z nowoczesną technologią:
Grupa pierwsza puściła wodze fantazji na kartkach papieru – powstały zarówno klasyczne, jak i zupełnie zwariowane dynie pełne kolorów!
Grupa druga przeniosła się do świata komputerów, tworząc cyfrowe arcydzieła w programach graficznych.
Różne techniki, ale łączyła je jedna rzecz: niesamowita dziecięca wyobraźnią!
2. Przestrzenne dynie i ukryte niespodzianki
Podczas zajęć plastycznych dzieci wykonały niezwykłe, przestrzenne prace plastyczne. Zadanie wymagało nie lada skupienia: uczestnicy musieli pokolorować elementy, precyzyjnie je wyciąć i ułożyć na kontrastowym, czarnym tle. Całości dopełniły zielone liście oraz ozdobne pnącza, które nadały pracom głębi i niepowtarzalnego, jesiennego charakteru. Co ciekawe, pod dyniami ukryły się własnoręcznie narysowane postacie!
3. Wycinanie w dyniach.
To punkt programu, który wzbudził absolutnie najwięcej emocji! Pod okiem wychowatorów dzieci zamieniły się w prawdziwych rzeźbiarzy. Wydrążanie miąższu, wymyślanie śmiesznych i strasznych min oraz precyzyjne wycinanie kształtów wymagało cierpliwości, ale efekt końcowy przeszł nasze najśmielsze oczekiwania. Nasze dyniowe lampiony prezentują się obłędnie!